Źródło: https://www.google.com/transparencyreport/removals/copyright/explore/

Usuwanie pirackich linków z wyników wyszukiwania wyświetlanych przez Google jest jednym z podstawowych elementów działań antypirackich. Światowy leader w katalogowaniu zasobów informacji w sieci otrzymuje w ostatnich miesiącach po około 87 milionów adresów URL do usunięcia. Jest to bardzo ważny sposób ograniczenia dostępu do nielicencjonowanych treści, bo przeciętne witryny zawdzięczają średnio od 60 do 85% ruchu właśnie z kliknięć w wyniki wyszukiwania fraz kluczowych w wyszukiwarkach. Żadna reklama nie daje takich efektów jak wysoka pozycja w wynikach wyszukiwania, zarazem stanowiąc najtańszy sposób popularyzacji serwisu.

W rankingu najczęściej zgłaszanych do Google stron naruszających prawa autorskie, od lat na czwartej pozycji widnieje polska strona Chomikuj.pl ponad 16 milionami żądań zgłoszonych w imieniu ponad 3,6 tysiąca firm z całego świata. Co ciekawe, w pierwszej dziesiątce są też dwie inne rdzennie polskie strony: nie działająca już Torrentz.eu oraz obecnie legalna, a dawniej piracka strona Filestube.com.

Procedura regularnych zgłoszeń pozwala odzyskać część ruchu i użytkowników, kierując ich na legalne strony i osłabiając w znacznym stopniu nieuczciwą konkurencję ze strony pirackich stron. Między innymi dzięki tej metodzie walki z naruszeniami, ruch w Chomikuj.pl na przestrzeni ostatnich trzech lat spadł o 2/3. Chomikuj.pl pozostaje jednak bardzo wysoko w rankingu zgłoszeń, głównie dzięki dwóm czynnikom: olbrzymiej gamie nielicencjonowanych treści zamieszczonych w serwisie oraz wysokiemu pozycjonowaniu w… algorytmie Google. Największa na świecie wyszukiwarka od lat obiecuje nie wyświetlanie żadnych z wyników domen, które regularnie naruszają prawa autorskie, ale pozostaje to tylko pustą deklaracją. Przy modelu biznesowym Google opartym o sprzedaż zasięgu reklamowego oznaczałoby to podcinanie gałęzi, na której siedzi.